sobota, 17 stycznia 2015

Seattle, Waszyngton, Stany Zjednoczone


Dziś pokażę Wam jedną z wielu pocztówek, które zdobyłam dzięki portalu postcrossing.com


Miasto : Seattle
Stan : Washington
Kraj : Stany Zjednoczone

Seattle uchodzi za jedno z najpiękniejszych miast w Stanach Zjednoczonych. Wizerunek miasta kształtują otaczające go jeziora oraz zielone tereny kontrastujące z nowoczesnymi wieżowcami. Jest to również rodzinne miasto Billa Gatesa oraz Jimiego Hendrixa.



Niedługo dojdą do mnie nowe pocztówki z posctrossingu. Mam nadzieję, że będą one takie, którymi z chęcią się z Wami podzielę. 

Jakie macie opinie na temat strony postcrossing.com

15 komentarzy:

  1. Takie pocztówki lubię:) Seattle kojarzy mi się z filmem Bezsenność w Seattle. Ze strony postcrossing jestem zadowolony. Oprócz oficjalnej wymiany można znaleźć osoby godne zaufania do swapu. Na ponad 100 oficjalnych pocztówek tylko 2 razy nie otrzymałem prawdziwej pocztówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam niezadowolona dwa razy. Raz otrzymałam czyjeś zdjęcie, które nawet z tyłu nie miało wyznaczonego miejsca do adresu i napisania czegoś. Drugi raz dostałam zwykłą reklamę jakiegoś sklepu. Inne kartki podobają mi się jak najbardziej. Niedługo wstawię kolejne .

      Usuń
  2. Z postcrossing korzystam tylko,a by znaleźć osoby do swapu :P A na wysłanych 24 mam 3, które nie trafiły w moje preferencje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mało co z tej strony korzystam, ale ostatnio tam powróciłam. Mam nadzieję, że teraz więcej kartek będą się zdarzały takie, które będą mi odpowiadać.

      Usuń
  3. Ja z postcrossingu korzystam cały czas, z małymi przerwami od kilku lat. Jestem ogólnie zadowolona. Można oczywiście dostać jakieś perełki, ale niestety zdarza się i tak że nadawca nie czyta mojego profilu i przez to dostaję niezbyt interesujące kartki :(

    A Twoja kartka jest cudowna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ta kartka mi się udała, jak najbardziej. Czasami jednak ludzie robią coś na pół gwizdka. Wróciłam ponownie do tej strony i mam nadzieję, że tym razem uda mi się zdobyć jakieś ''perełki''

      Usuń
  4. Pocztówka jest piękna! ;) Zazdroszczę CI jej ;) mogła by się znaleźć w mojej kolekcji ;)
    Ja korzystam z oficjalnej strony postcrossing, losuje kilka adresów w miesiącu.. bo lubię ten moment kiedy nie wiem skąd przyszła do mnie pocztówka. Mimo że zdarzyły mi się pocztówki które nie były odpowiednie do moich preferencji.. Wiadomo że lepsza forma jest prywatnych wymian ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda. Ja też lubię to napięcie, ciągłe zaglądanie do skrzynki, czy coś doszło. Prywatne wymiany są okej, ale niespodzianka, to w końcu niespodzianka. ;)

      Usuń
  5. Ja dopiero od pół roku tak naprawdę wciągnęłam się w Postcrossing (konto mam od 2 lat). Im dłużej tam jestem, tym bardziej mi się to podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam tam konto kilka lat, ale wymieniałam się może kilka razy. W tym tygodniu stwierdziłam, że może warto tam powrócić ? Zobaczymy jakie nowe skarby uda mi się dołączyć do mojej kolekcji ! :)
      Tobie również życzę powodzenia.

      Usuń
  6. Ja jeszcze nie mam tam konta. Tak naprawdę to dopiero zaczynam na poważnie swoją przygodę z postcrossingiem :) A pocztówka przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za rozwój pocztówkowej pasji !
      Mam nadzieję, że długo pozostaniesz w naszej pocztówkowej ''rodzinie'' ;)

      Usuń
  7. Od tej strony zaczęła się moja przygoda z pocztówkami i jak dla mnie jest to najlepsza strona w sieci jaka istnieje <3!!! :-) Pocztówkę z Seattle też mam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A masz ją gdzieś na blogu ? Podeślij link !
      Moja przygoda z pocztówkami - taka już poważna też zaczęła się właśnie od tej strony :)

      Usuń
  8. Ja jestem bardzo zadowolona z PC :) Mimo, że nie zawsze kartka spełnia moje oczekiwania i jest zupełnie inna niż moje preferencje, to i tak za jakiś czas przyjdzie tak, która wynagrodzi poprzednie nieudane :)
    Pocztówka, którą pokazałaś - piękna! :)

    OdpowiedzUsuń