środa, 18 lutego 2015

Tossa de Mar

Tossa de Mar


Tossa de Mar znajduje się ok. 100 km na północ od Barcelony, w połowie drogi między stolicą Katalonii, a francuską granicą. W pobliżu jest lotnisko w Gironie (połączenie autobusowe), nieco dalej większe w Barcelonie.

Miejsce jest urokliwe. Bardzo interesująco wyglądają mury Vila Vella zamykające z jednej strony zatoczkę. Ładna plaża, choć lekko kamienista zachęca do odpoczynku. Woda jest piękna, a zamykające ją malownicze klify i skały wystające z wody dopełniają reszty.

Można się przejść uliczkami Tossa de Mar, ale zdecydowanie trzeba odwiedzić stare miasto. Warto to zrobić idąc ulicą przy plaży (Passeig Mar) i wzdłuż murów do góry, wejść do bramy od strony morza. Widoki stają się ciekawsze, a im wyżej, tym fajniej. Z murów panorama robi się jeszcze bardziej interesująca. Następnie trzeba dojść do latarni morskiej na szczycie. Po drodze okrąża się wzgórze i podziwia klify, malownicze zatoczki oraz np. kwiaty agawy, niektóre całkiem wielkie. Widoki niezapomniane.

Zaskakujące są przybijające do plaży Platja Gran w zatoce stateczki, niektóre całkiem spore. Podpływają do samego brzegu, spuszczają z przodu trap na plażę i wypuszczają turystów oraz biorą na pokład następnych. To rejsy po morzu do podobno ładnych grot i plaż. 

Miejsce jest bardzo popularne wśród artystów.  

25 komentarzy:

  1. Na taki rejs do groty to chętnie bym się wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne masz te hiszpańskie kartki, każdego dnia coraz lepszą nam pokazujesz :)
    Ja także chętnie wybrałbym się na rejs do groty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najpiękniejsza ( według mnie ) będzie jutro :D

      Usuń
  3. Świetne miejsce, dopisuję na listę "Trzeba zobaczyć".

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja znowu krytycznym okiem :( Jak już kopiujesz czyjś tekst to użyj " " lub napisz to po swojemu - "Jest duża szansa, że spotkacie jakaś grupę na plaży, pochylonych nad wielkimi kartonami z pędzlem lub ołówkiem w ręku. Jak zauważyłem głównie interesowały ich mury Vila Vella." <- ten fragment niestety mnie utwierdził, że jest to kopiuj-wklej :(

    Sama pocztówka ładna, miałam okazję być na półdniowej wycieczce w Tossa de Mar - i widok z murów bardzo ładny, chociaż pewnie byłby ładniejszy przy słonecznej pogodzie - ja niestety trafiłam na nieco pochmurny z przelotnym deszczykiem dzień a mimo to widoki zrobiły na mnie wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każda informacja o mieście ( oprócz Niemiec) to kopiuj/wklej, bo niestety nie mam żadnego przewodnika. Ale następnym razem będę czytać co wklejam, dziękuję

      Usuń
    2. Może na przyszłość poczytaj kilka różnych źródeł i je podsumuj własnymi słowami? :) Przynajmniej wtedy będziesz mieć poczucie, że to bardziej Twoje :)

      Usuń
  5. Kartka piękna! A co do opisów - tak jak Eska dawno zauważyłam, że są one wklejane z innych stron, dlatego rzadko je czytam, bo gdybym chciała mogłabym sobie sama "wyguglować" te informacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pocztówka pokazuje, ze fajne są tam plaże, bardzo piaszczyste :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę ładna ta kartka! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie bym sobie pochodziła po tej plaży. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Również nie czytam, tych opisów. ~bo są ... no jak koleżanki już powiedziały.
    Byłam w Tossa de Mar. Artystów nie spotkałam żadnych, ale gorąco polecam rejsy. PIĘKNE WIDOKI to mało powiedziane, tam trzeba po prostu być, poczuć sól odkładającą się na ciele, kiedy kropelki wody odbijają się od statku. Groty cudowne.
    Plaże zapełnione, ale w samej Toss'ie plaża jest NIECIEKAWA. W całej Katalonii plaże są kamieniste, a głębokość wody bardzo zdradziecka. ^^
    Powiem taką ciekawostkę. Na Tossa de Mar w restauracjach nie można zamówić jedzenia bez napoju (gdzie napoje są naprawdę drogie).
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To skąd mam wziąć informację o danym miejscu ? Przepisując z przewodnika również jest to skopiowane... nie wymagajcie ode mnie cudów, naprawdę

      Usuń
    2. Take it easy.
      Wiesz, obecnie jest tyle źródeł informacji, że chociaż warto napisać po swojemu takie jakby streszczenie co się przeczytało, dodać do tego własny komentarz. Albo popytać osoby, które mogłyby mieć pojęcie, zazwyczaj coś się pisze na odwrocie pocztówki, swoje odczucia, żale i radości.
      Chodzi chyba o trochę inwencji twórczej, to wszystko. Nie chcę Cię w żaden sposób krytykować, tylko zwrócić uwagę, że wszystko co jest skopiowane to złodziejstwo...a wystarczy coś streścić, aby było nasze. Polecam rozważyć tą sprawę.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Mój komentarz nie był atakiem do Ciebie. Wezmę to pod uwagę. Myślę po prostu, że ludzie sami z siebie nie googlują takich informacji, a mając kartkę, chętnie o czymś poczytają. Czasami nawet nie wiedzą o istnieniu jakiegoś miejsca, więc sami tego nie wyszukają w żadne sposób

      Usuń
    4. To zależy od człowieka. Ja jestem dość dociekliwym człowiekiem i lubię sprawdzać różne rzeczy, ale jak powiedziałaś większość ludzi jest dość leniwa. Z resztą ja potrafię wygooglować najmniej znaczącą pierdołę, więc się mną nie przejmuj. ;)
      Pozdrawiam.

      Usuń
    5. Następnym razem będę bardziej uważna. Dziękuję Ci bardzo za każdą radę :) Lubię konstruktywną krytykę

      Usuń
    6. Polecam się na przyszłość ;)

      Usuń
  10. Zaczyna mi się Hiszpania podobać.
    Piękne widoki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękna pocztówka. Widok po prawej z murami jest super!

    OdpowiedzUsuń