piątek, 13 marca 2015

Zaginione listy

Po ostatnim poście w kategorii Dziwne sytuacje z Pocztą Polską  ( KLIK ) dostałam sporo wiadomości odnoszących się do Waszych sytuacji. 
Każdą postaram się oczywiście dodać, a jeżeli macie jeszcze jakieś swoje historie na końcu postu będzie kontakt, gdzie możecie wysyłać i opisywać sytuacje.

Wiadomość od IskierkaRadości1

Nie zostały doręczone 9 przesyłek.Tłumaczono ,że zostało podanych za mało danych lub są one niedokładne..ale czy imię, nazwisko, kod, ulica, numer budynku to mało?

Od poniedziałku dzwonią do mnie Allegrowicze od których kupiłam 9 książek i wspólnie próbujemy znaleźć logiczne rozwiązanie sprawy (przesyłki do nich zwrócono z adnotacjami o błędnym adresie i innymi głupstwami). Część z nich zgodziła się  poprzez Znajomych mieszkających bądź będących w W-wie dostarczyć mi przesyłki, inni proszą o dodatkową dopłatę za wysłanie ponowne przesyłek (dla przezorności podałam już adres domowy lub FUP w budynku w którym pracuję). Rozmówcy okazali się przemiłymi Ludźmi i chętnie podjęli się tego "wyzwania". Trochę ponarzekaliśmy, trochę pośmialiśmy się z tego ale generalnie żadne z Nas nie przypuszczało, że taka sytuacja zaistnieje i żadna z Tych Osób na pewno nie dostanie negatywnej opinii, bo niby z jakiej racji?
Poczta Polska nawaliła a nie Allegrowicze. Co do dokładnej daty problemów to 19.01.2015r. Czekam teraz na ponowne dostarczenie. 
P.S. O nieuprzejmym Panu w słuchawce Poczty Polskiej nie wspomnę bo szkoda słów :(

Mój komentarz : 

Sytuacji do końca nie rozumiem, bo mając przesyłki polecone, ma się pokwitowanie, można złożyć reklamację. Ale to prawda - co raz częściej giną nam przesyłki, albo dochodzą z wielkim opóźnieniem. Ostatnio czekałam na list 3 tygodnie. Nie bójcie się zadzwonić i spytać. Ludzie, którzy obsługują Pomoc Klienta, czy jakkolwiek to się nazywa nie mają prawa na Was nakrzyczeć. To ich praca i są zobowiązani do udzielenia Wam informacji. Jeżeli podniesie ktoś na Was głos nie bójcie się zwrócić uwagi. To, że się nie widzicie, nie znaczy, że nie należy nam się szacunek.

Co powiecie na takie sytuacje ? Jak sobie z nimi radzicie ?
Jeżeli macie podobne problemy piszcie : arymarczyk1@gmail.com

3 komentarze:

  1. Poczta Polska schodzi coraz niżej, ja również czekam na listy, ostatnio wszystko przychodzi do mnie tylko w ilości powyżej 5 sztuk! (jak by im się mniej nie opłacało). Nie mówiąc już o listonoszce, która nigdy nie przynosi mi nic do domu, wszystko zostawia u mamy w pracy, uwagę zwracałam kilkakrotnie, na nic to się nie zdało. Nie mówiąc już o różnicach w dostarczaniu pocztówek za granicę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ech, Poczta Polska to jednak nieciekawa instytucja... Ale rosyjska jest chyba gorsza. :D Wysyłam ostatnio listy za granicę za pomocą napiszkartke.
    Nie dalej jak wczoraj napisała do mnie dziewczyna, do której kopertę z pocztówkami, listem zwykłym, wysłałam trzy tygodnie temu. Do tej pory nie doszła. Co ciekawe, tego samego dnia, do tej samej skrzynki włożyłam inny list i doszedł po kilku dniach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę przyznać, że nie jestem zadowolona z usług Poczty Polskiej. Nie dość, że mają drogo to jeszcze czasem przesyłki nie dochodzą. Ja raz miałam sytuację, że wysyłałam dwa listy w tym samym czasie, z tego samego miejsca (Poznań) i żadne z nich do dziś nie doszły... A wysyłałam jedną do Szczecina, drugą do Ostródy, czyli w granicach Polski. Również kilka kartek z Postcrossingu wciąż nie doszło.

    OdpowiedzUsuń